North Fish Składa Wniosek o Upadłość, Setki Miejsc Pracy Zagrożonych
North Fish, znana sieć restauracji specjalizująca się w daniach z rybami i owocami morza, złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości. 30 stycznia 2026 roku firma North Food przedstawiła ten dokument do Sądu Rejonowego w Kielcach w związku z utratą płynności finansowej. Dla wielu z nas to szokująca informacja, ponieważ marka ta jest dobrze znana w centrach handlowych w całej Polsce.
Spis treści
- North Food składa wniosek o upadłość do sądu
- Dlaczego North Fish traci płynność finansową?
- Jakie będą skutki upadłości dla pracowników i rynku?
- Wnioski
- Najcześciej zadawane pytania – FAQs
Obecnie sieć posiada około 40 lokali w kraju, jednak ich przyszłość stoi pod dużym znakiem zapytania. Co więcej, North Food Polska S.A. zatrudnia blisko 500 osób, choć według innych źródeł liczba pracowników wynosi około 200. Szczególnie niepokojący jest fakt, że w 2024 roku spółka wykazała stratę netto w wysokości 4,35 mln złotych. Dodatkowo, firma może nie być w stanie uregulować długów wobec kontrahentów, a sytuacja finansowa jest tak trudna, że brakuje środków na bieżące wypłaty dla pracowników.
North Food składa wniosek o upadłość do sądu
Firma North Food złożyła dokładnie 30 stycznia 2026 roku wniosek o ogłoszenie upadłości do Sądu Rejonowego w Kielcach. Jest to tzw. wniosek własny, złożony przez zarząd spółki w związku z utratą płynności finansowej, co potwierdził Tomasz Durlej, rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach.
Obecnie postępowanie w sprawie spółki Michała Sołowowa znajduje się na wczesnym etapie. O dalszym losie firmy zadecyduje sąd, jednak jeśli postępowanie zakończy się ogłoszeniem upadłości, może to oznaczać likwidację znanej sieci restauracji.
Sytuacja finansowa North Food jest dramatyczna. Tylko w 2024 roku strata netto wyniosła 4,35 mln zł. Według informacji przekazanych przez czytelnika, zobowiązania spółki są tak wysokie, że brakuje nawet środków na wynagrodzenia dla zatrudnionych osób. Ponadto North Food może nie być w stanie uregulować długów wobec kontrahentów.
Warto zaznaczyć, że firma zatrudniała w 2024 roku 197 pracowników – 30 z nich w kieleckim biurze, a resztę w restauracjach. W przypadku zamknięcia lokali wszyscy ci ludzie mogą stracić pracę.
Problemy North Food zaczęły narastać w ostatnich latach. Już w sprawozdaniu z działalności za 2024 rok zarząd przyznawał, że wyniki finansowe „są gorsze niż w roku poprzednim i na niezadowalającym poziomie”.
Dlaczego North Fish traci płynność finansową?
Problemy finansowe sieci North Fish mają złożone podłoże. Główną przyczyną utraty płynności finansowej są przede wszystkim rosnące koszty operacyjne, w tym wzrost cen energii oraz artykułów spożywczych. Dodatkowo firma odczuwa silny wpływ podwyżek płacy minimalnej, co znacząco zwiększyło koszty pracy.
Kryzys pogłębiał się stopniowo. Już wcześniej zadłużenie spółki osiągnęło poziom, przy którym brakowało środków na bieżące wypłaty dla pracowników. Utrzymanie jakiejkolwiek płynności finansowej było możliwe jedynie dzięki pożyczce od głównego akcjonariusza.
Pandemia stanowiła kolejny cios dla sieci – drastycznie zmniejszyła liczbę klientów odwiedzających galerie handlowe, gdzie zlokalizowana jest większość restauracji North Fish. Skutkowało to znaczącym spadkiem liczby transakcji.
Ponadto niepowodzeniem zakończyła się próba ekspansji zagranicznej. W 2021 roku firma otworzyła pierwszy lokal w londyńskim Westfield Stratford City, planując uruchomienie nawet 50 restauracji na brytyjskim rynku. Ambitne plany nie zostały jednak zrealizowane.
Wszystkie te czynniki przyczyniły się do narastania strat. W samym 2024 roku strata netto wyniosła 4,35 mln zł. Mimo zatrudnienia pod koniec 2025 roku nowego prezesa z doświadczeniem w sieciach KFC i Pizza Hut, nie udało się odwrócić negatywnego trendu.
Jakie będą skutki upadłości dla pracowników i rynku?
Upadłość North Fish niesie ze sobą poważne konsekwencje zarówno dla pracowników, jak i całego rynku gastronomicznego. Najpoważniejszym skutkiem będzie prawdopodobnie utrata miejsc pracy – według różnych źródeł zagrożonych jest od około 200 do nawet 500 stanowisk. W samym 2024 roku firma zatrudniała 197 pracowników – 30 z nich w kieleckim biurze, a pozostałych w restauracjach.
Obecnie restauracje nadal funkcjonują i klienci mogą korzystać z oferty lokali w galeriach handlowych tak jak dotychczas. Jednakże jeśli sąd zatwierdzi wniosek o upadłość, może to oznaczać likwidację części lub wszystkich z około 40 punktów w całej Polsce.
Zobowiązania finansowe North Food osiągnęły poziom, przy którym firma nie ma środków nawet na wynagrodzenia dla zatrudnionych osób. Ponadto, spółka może nie być w stanie uregulować długów wobec kontrahentów, co będzie miało efekt domina na powiązane firmy.
Upadłość sieci z tak potężnym zapleczem stanowi sygnał alarmowy dla całego sektora restauracyjnego w Polsce. Mimo to, wciąż istnieją alternatywne rozwiązania – możliwa jest restrukturyzacja, sprzedaż części biznesu lub przejęcie przez inwestora. Ostateczna decyzja zależy od dalszego przebiegu postępowania sądowego.
Według niektórych doniesień, spółka może zostać zamknięta z dnia na dzień, co jeszcze bardziej pogłębia niepewność wśród pracowników i kontrahentów. W rezultacie cała branża z niepokojem obserwuje rozwój wydarzeń wokół jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich sieci restauracyjnych.
Wnioski
Sytuacja North Fish niewątpliwie stanowi poważny kryzys dla polskiego rynku gastronomicznego. Złożenie wniosku o upadłość przez tak rozpoznawalną sieć restauracji jest alarmującym sygnałem dla całej branży. Przede wszystkim, utrata płynności finansowej spowodowana rosnącymi kosztami operacyjnymi, wzrostem cen energii oraz artykułów spożywczych doprowadziła firmę do trudnej sytuacji ekonomicznej. Dodatkowo, podwyżki płacy minimalnej znacząco zwiększyły koszty zatrudnienia, co w połączeniu z negatywnymi skutkami pandemii stworzyło prawdziwy finansowy sztorm.
Warto zauważyć, że mimo zatrudnienia nowego prezesa z bogatym doświadczeniem, firma nie zdołała odwrócić negatywnego trendu. Strata netto w wysokości 4,35 mln zł w 2024 roku jasno pokazuje skalę problemu. Co więcej, nieudana próba ekspansji na rynek brytyjski dodatkowo obciążyła budżet przedsiębiorstwa.
Na ten moment restauracje nadal działają, jednak przyszłość około 200-500 miejsc pracy stoi pod znakiem zapytania. Z jednej strony, istnieje możliwość restrukturyzacji lub przejęcia przez inwestora. Z drugiej strony, jeśli sąd zatwierdzi wniosek o upadłość, możemy być świadkami likwidacji części lub wszystkich z około 40 lokali w Polsce.
Ostatecznie, los North Fish zależy od decyzji Sądu Rejonowego w Kielcach. Niezależnie od wyniku postępowania, ta sytuacja pokazuje, jak trudne warunki panują obecnie w sektorze gastronomicznym. Upadek tak dużej sieci restauracyjnej stanowi przestrogę dla innych przedsiębiorców i zmusza do refleksji nad przyszłością branży restauracyjnej w Polsce.
Najcześciej zadawane pytania – FAQs
Q1. Dlaczego sieć North Fish złożyła wniosek o upadłość? North Fish straciła płynność finansową z powodu rosnących kosztów operacyjnych, wzrostu cen energii i artykułów spożywczych oraz podwyżek płacy minimalnej. Dodatkowo, pandemia znacząco zmniejszyła liczbę klientów w galeriach handlowych.
Q2. Ile osób może stracić pracę w wyniku upadłości North Fish? Według różnych źródeł, zagrożonych jest od około 200 do nawet 500 miejsc pracy. Dokładna liczba zależy od ostatecznej decyzji sądu i ewentualnego zakresu likwidacji sieci.
Q3. Czy restauracje North Fish nadal działają? Na ten moment restauracje North Fish nadal funkcjonują i klienci mogą korzystać z oferty lokali w galeriach handlowych. Jednak ich przyszłość zależy od decyzji sądu w sprawie wniosku o upadłość.
Q4. Jakie są możliwe scenariusze dla North Fish po złożeniu wniosku o upadłość? Możliwe scenariusze obejmują restrukturyzację, sprzedaż części biznesu, przejęcie przez inwestora lub, w najgorszym przypadku, likwidację części lub wszystkich lokali sieci.
Q5. Jak sytuacja North Fish wpływa na branżę gastronomiczną w Polsce? Upadłość tak dużej i rozpoznawalnej sieci restauracji stanowi alarmujący sygnał dla całej branży gastronomicznej w Polsce. Pokazuje trudne warunki panujące w sektorze i zmusza do refleksji nad przyszłością branży restauracyjnej w kraju.
Obserwuj nas i bądź na bieżąco!
Zapraszamy do śledzenia naszych profili społecznościowych.
Pozostałe artykuły
Brak kategoriiAukcje syndyka: Dlaczego to najlepsza okazja na zakup nieruchomości w 2026?
Przeczytaj artykuł
RestrukturyzacjaKryzys szpitali powiatowych: restrukturyzacja ostatnią szansą na ratunek
Przeczytaj artykuł
Obsługa wierzycieliJak Odzyskać Pieniądze z Zondacrypto: Sprawdzony Przewodnik Krok po Kroku
Przeczytaj artykuł
Upadłość przesiębiorcyUpadłość firmy a pracownicy i długi. Wyjaśniamy, co się dzieje dalej!
Przeczytaj artykuł






